Wczoraj w nocy postanowiłam obejrzeć film. Ciężko było wybrać, bo na prawdę dużo ich już widziałam. Ostateczny wybór padł na Mean Girls, inaczej znany jako Wredne Dziewczyny. Jeśli się nie mylę, rok temu dałam recenzje drugiej części tego filmu, więc teraz dam pierwszej.
Film jest o nastoletniej Cady (Lindsay Lohan), która przez 12 lat uczuła się w domu, ponieważ wraz z rodzicami mieszkała w Afryce. Gdy jej rodzice dostają ofertę pracy w Ameryce, wracają tam, a ona idzie do prawdziwego liceum. Dziewczyna trafia do dwóch grup - dziwaków oraz najpopularniejszych dziewczyn w szkole. Nieoczekiwanie Cady staje 'królowej' szkoły na drodzę, ta bierze ją pod swoje skrzydła i robi z niej drugą siebie.
Film na prawdę mi się podobał, momentami był naprawdę śmieszny. Zdziwiona najbardziej byłam jednak tym, że to jak w nim się ubierano jest teraz znów modne. :)
Film na prawdę mi się podobał, momentami był naprawdę śmieszny. Zdziwiona najbardziej byłam jednak tym, że to jak w nim się ubierano jest teraz znów modne. :)
POLECAM :3



